piątek, 27 marca 2015

Spis nauczycieli - ciąg dalszy

Z przykrością informuję, że z powodu niechęci nauczycieli do publikowania informacji o swoich kwalifikacjach zawodowych, tworzenie listy profesorów Świata Magii zostaje zawieszone do odwołania. Z tego miejsca pragnę podziękować profesor Carft oraz profesorowi Boursierowi, którzy stanęli na wysokości zadania i wykazali zainteresowanie listą.

Pozdrawiam 
Ann Riddley / Kayna Sempervirens

6 komentarzy:

  1. Szkoda, naprawdę szkoda bo liczyłem na taki spis. To byłoby naprawdę spore ułatwienie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Alther Amandil28 marca 2015 08:27

    Również uważam, że taki spis nauczycieli w jednym miejscu miałby wiele zalet.

    Ja osobiście chciałem się dopisać do listy, jak już będę miał komplet dokumentów i stronę (które są w trakcie tworzenia).

    Mam nadzieję, że będzie jeszcze jedna próba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uuu.. Ciekawe, którzy nauczyciele nie chcieli pochwalić się swoimi kwalifikacjami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kwestię braku zainteresowania spisem nauczycieli muszę rozważać pod trzema kątami:

    Ja, jako koordynator tego projektu, nie mogę nikogo przymuszać do udziału w tego typu inicjatywach. Mam nadzieję, że napotkane trudności są przejściowe i tworzenie listy będzie kontynuowane, jednak kwestia dalszego losu spisu profesorów Świata Magii waży się aktualnie w rękach samych nauczycieli, to oni muszą chcieć coś pod tym kątem zrobić (choćby to miało być tylko wysłanie na mój adres e-mail informacji potrzebnych do umieszczenia w takim spisie).

    Ja, jako były dyrektor szkoły uważam, że tego typu lista byłaby bardzo pomocna podczas wszelkiej rekrutacji na wolne stanowiska. Dawałaby ona duże pole do popisu mi, jako dyrektorowi, ponieważ zamiast bezczynnie czekać na zgłoszenia przypadkowych osób, sama brałabym sprawy w swoje ręce i pisałabym oferty pracy do tych nauczycieli, którzy mnie najbardziej zainteresowali swoim programem. Z tego względu uważam, że w interesie każdego dyrektora jest promowanie tej listy i przekazywanie informacji o niej tak, by dotarła ona do jak największej liczby nauczycieli (uczących aktualnie czy też nie).

    Ja, jako nauczyciel eliksirów nie potrafię zrozumieć, czym konkretnie kierują się nauczyciele ukrywający swój program nauczania, materiał, coś na wzór CV. W moim podręczniku tego typu rzeczy widnieją dla wszystkich i nawet uczniowie, jeżeli będą mieli taki kaprys, mogą zapoznać się z moimi kwalifikacjami. Mam swoje podejrzenia, co może być powodem braku chęci ujawniania takich rzeczy (brak programu/materiału - nauczyciele idący "na żywioł", program niechlujnie wykonany - ukrywanie go w celu uniknięcia "kompromitacji", obawa przed kopiarstwem i plagiatowaniem lub też sama kradzież/plagiat programu innych nauczycieli.). Rozważam także lenistwo oraz brak profesjonalnego nastawienia do obowiązków jakie nakłada na nas stanowisko nauczyciela, a nie ma co owijać w bawełnę, każdy dyrektor wie, na jaką skalę występuje ten problem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Skleroza nie boli, ale męczy. Przygotowałam sobie dokumenty, jednakże natłok rzeczy do ogarnięcia całkowicie wypaczył mi to z mózgu! Mam nadzieję, że na dniach znajdę chwile oddechu, wszystko podeśle i uporządkuje, gdyż uważam taki spis za świetny pomysł. A co do reszty...myślę, że to skutek niskiego zainteresowania Trzema Miotłami na chwilę obecną, jednakże odpowiednia motywacja na pewno przyniesie pozytywny efekt, toteż postaram się zagonić tych nauczycieli, z którymi mam dobry kontakt do zorganizowania sobie papierów i nadesłania ich tutaj!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wcześniej się wypowiedziałem, a teraz pozwolę sobie na rozwinięcie tego…

    Naprawdę nie rozumiem tej sytuacji, tego braku zainteresowania ze strony nauczycieli. To nie jest tak, że wysyłając informacje o sobie, wysyłamy coś o czym nikt inny nie wie i jest to swego rodzaju naszą tajemnicą. Rzeczy, które proszono nas o wysłanie to – imię, nazwisko, staż w ŚM, link do podręcznika (jeśli jest) oraz link do programu nauczania. I nie są to przecież informację, które pieczołowicie skrywamy. Może tak jest z programem nauczania i oczywiście w większości przypadków z podręcznikiem (np. ja tak mam), ale reszta?

    Wiem, że ktoś może powiedzieć, że o tym nie wiedział, pierwszy raz słyszy o spisie nauczycieli i różne tego typu powody. Spójrzmy jednak prawdziwe w oczy, strona informacyjna Świata Magii jaką mają być Trzy Miotły ma przede wszystkim informować, więc wchodząc na nią czytajmy zamieszczone tu artykuły, a nie patrzmy tylko na nagłówki. Bo potem mogą wyniknąć właśnie takie sytuacje… Inna rzecz, że pierwszą notkę na nowej stronie/blogu/podręczniku zawsze warto przeczytać.
    Wykażmy trochę zainteresowania. Jeśli w bloku menu po prawej stronie widzimy coś takiego jak spis nauczycieli, to warto byłoby zapytać o co w tym chodzi, z czym to się je, co ma zawierać taki spis. Nawet pozostawienie głupiego komentarzu na stronie może pomóc, wystarczy jedynie zrobić jeden krok do przodu, a nie czekać aż zrobi to ktoś inny.

    Przyzwyczailiśmy się do narzekania, jak to jest ciężko, jak to warto byłoby zrobić różne fajne rzeczy, bo takie cos byłoby świetne dla całej szkoły, dla całego ŚM… I na tym w sumie się kończy. Bardzo bym apelował do zaangażowania, wiem, że każdy ma swoje życie, swoje obowiązki, zajęcia i różne rzeczy ale jeśli planujemy hejtować czyjąś pracę lub jej brak, to miejmy 100% pewności, że my w tej dziedzinie i w samym pomyśle zrobienie czegoś dobrego, wykazaliśmy się.

    Odbiłem od tematu, ale nie lubię takich sytuacji… W Świecie Magii ludzie chyba przyzwyczaili się do tego, że trzeba do nich bezpośrednio przyjść, personalnie im coś powiedzieć, a dopiero wtedy są w stanie to zrobić. Tyle że ja o spisie nauczycieli i wysyłaniu informacji już mówiłem, ogłaszałem wielokrotnie w swojej sali (gdzie siedzą też nauczyciele z różnych szkół) ale mówiłem o tym również w innych szkołach (podły spamer… :| ) i skończyło się to jak się skończyło.

    Na koniec powiem, żeby była sprawa jasna - naprawdę przykro mi, że coś takie wyszło, szkoda, że sam pomysł nie miał zainteresowanie, na jakie według mnie zasłużył. Szkoda. Ale to tylko Świat Magii, ja nikogo specjalnie nie obrażam, nie zmuszam czy w jakiś sposób hej tuje, dlatego proszę się nie unosić! Wyraziłem tylko i wyłącznie swoje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń